Jesteś w: Inne / Dziwactwa /



wróć do przeglądania pytań

            Pytanie

blocked

Zadano: 2008-07-09 17:17:34

jaką ??

Jaką najbardziej szaloną rzecz zrobiliście w życiu?? ;))






0
Rating: dobre pytanie Rating: złe pytanie
0


Znajdź w    Dodaj do:   Wykop.pl   Gwar.pl   Digg.com   del.icio.us   Linkr.pl   Reddit.com     

            Odpowiedzi (Liczba odpowiedzi: 8)

Determinant of Matrix

Odpowiedziano: 2008-07-09 17:19:30

Zjechałem z najwyższego piętra na basenach w znanej miejscowości wypoczynkowej Druskienniki na Litwie,miałem przed tym silne obawy,a później tego nie żałowałem bo przeżycia były niesamowite.

0
Rating: dobra odpowiedź Rating: zła odpowiedź
0

kinia07101

Odpowiedziano: 2008-07-09 17:25:05

ja bym skoczyła na bandżi

0
Rating: dobra odpowiedź Rating: zła odpowiedź
2


CrazyPrincess

Odpowiedziano: 2008-07-09 17:25:08

chyba skok na bungee i zorbing



Data edycji: 2008-07-09 17:25:26 [Pokaż poprzednią odpowiedź]
0
Rating: dobra odpowiedź Rating: zła odpowiedź
1

Godzilla

Odpowiedziano: 2008-07-09 17:28:27

Koleżanka wsadziła mnie do 2 metrowej rury ona stała pionowo uciekła(żeby pewien chłopak mnie z stamtąd wciągną... No i nie wyciągną. Zasięgu tam nie miałam bo chciałam po nią zadzwonić... To z godzinę tam stałam. Hehe



Data edycji: 2008-07-09 17:31:11 [Pokaż poprzednią odpowiedź]
0
Rating: dobra odpowiedź Rating: zła odpowiedź
0

teczowa

Odpowiedziano: 2008-07-09 17:44:24

skok na bandżi 50 m głową w dół ^.^

0
Rating: dobra odpowiedź Rating: zła odpowiedź
1

Princess Cat

Odpowiedziano: 2008-07-09 18:46:29

Skok na bungee

0
Rating: dobra odpowiedź Rating: zła odpowiedź
0

polusia

Odpowiedziano: 2008-07-09 19:14:51

Z kumpelami w Wiedniu w wesolym miasteczku weszlysmy na cos karuzelopodobne co krecilo we wszystkie strony.wtedy pierwszy raz zobaczylam swiat do gory nogami i bokiem jakies 50 m nad ziemia:))))to dopiero pzezycie goroco polecam

0
Rating: dobra odpowiedź Rating: zła odpowiedź
0

DoMnIaMnIkA

Odpowiedziano: 2008-07-09 21:18:23

Kiedys szlam razem z przyjaciolmi po torach... na tych torach czesto jezdza pociagi. Te tory sa na wzgozu ze jak chcesz uciec to mozesz spasc i sie potluc bo nie ma jak zejsc ale sa drzewa ktorych mozna sie uczepic zadko sa ale sa. I my tak szlismy i ja nagle do przyjaciol ''Ej lole pociag jedzie'' oni zaczeli sie ze mnie smiac. Ja ok to idziemy dalej ale ja slysze ten pociag!! Nagle moja psiola do nich ze na serio pociag jedzie. Na tym pagurku bylo drzewo to aby nie spasc w dol to sie uczepilismy drzewa. Pootem jak pociag pojechal to zeszlismy na dol ale druga strona i zeby dostac sie do domu to trzebabylo przejsc przez taki ciemny tunel. Zazwyczaj ludzie mowia ze tam sa satanisci i w ogole tam sie czlowiek powiesil. Aby dojsc do tego tunelu trzeba bylo przejsc przez pole a juz bylo ciemno. Jedna kolezanka wpadla w bagno ale tylko butem bo ją w pore zlapalismy. Moje dwie przyjaciolki wymiekly i nie poszly przez tunel tylko tak naokolo! Szly ulica. Ja moja przyjaciolka i kumpel i jeszcze jedna przyjaciolka poszlismy tym tunelem. Zlapalismy sie za rece i ten tunel przebieglismy.Mielismy takiego pietra ze masakra.
Pozdro xD

0
Rating: dobra odpowiedź Rating: zła odpowiedź
0





Czas wygenerowania strony: 0.00492000