Jesteś w: Inne / Pozostałe /



wróć do przeglądania pytań

            Pytanie

czekoladka07@interia.eu

Zadano: 2008-08-04 22:53:45

Czy to naprawdę miłośc?

Znamy sie ze szkoły. Jesteśmy w tym samym wieku lecz chodzi my do różnych klas (ja do A on do B). Zorganizowaliśmy wycieczkę szkolną na 2 tygodnie tam poznaliśmy sie nieco bliżej. Zaczął mnie podrywac. Przytulał się do mnie całował po szyi gdy zachorowałam nie chciał z innymi pójśc w góry tylko błagał nauczycieli żeby został w pokoju (chodziło mu żeby z został ze mną). On to brał na serio a ja nie. Zapytał czy zostanę jego dziewczyną, a ja powiedziałam że nie. Potem widziałam jak zaczął kleic się do innych dziewczyn( moich koleżanek z klasy). Gdy wróciliśmy było mi źle bo widziałam jak on z innymi a ja sie zakochałam. Teraz to ja go zaczęłam podrywac. Chciałam żebyśmy zostali parą. No i po pewnym czasie zostaliśmy. Myślałam że będzie tak jak przedtem. Że będzie mnie całowac, przytulac, chodzic za ręce a tu nic. Gdy się spotykamy wyglądamy jak koleżanka z kolegą. Nawet sie nie przytulamy. Zupełnie nic! Zaakceptowałam fakt iż on może byc nieśmiały. Teraz mam sie przeprowadzic do innego miasta. Nie wiem co będzie najlepszym rozwiązaniem. Czy się mamy rozstac czy jednak mamy dalej ze sobą byc?

Ostatnia data uzupełnienia pytania: 2008-08-04 22:54:15


Nie można odpowiadać na to pytanie, gdyż została już wybrana najlepsza odpowiedź.


0
Rating: dobre pytanie Rating: złe pytanie
0


Znajdź w    Dodaj do:   Wykop.pl   Gwar.pl   Digg.com   del.icio.us   Linkr.pl   Reddit.com     

            Najlepsza odpowiedź

milena13@op.pl

Odpowiedziano: 2008-08-04 23:02:30

Z mojego punktu widzenia wyglada to tak .. Widac ze mu bardzo zalezalo i bardzo sie dla Ciebie poswiecil :) ALe w chwili w ktorej dalas mu tak zwanego kosza lekko sie sploszyl i chcial ci doslownie pokazac co stracilas wie cna twoich oczach zaczal sie kleic do innych lasecz zeby poprostu zrobic ci na zlosc i zamydlic sobie na troche oczy.. to akurat pozytywny znak :))
No i teraz druga połowa... Moze nie to ze jest nie smialy ale nie taki dlugi czas temu dalas mu do zrozumienia ze nic z was nie bedzie wiec moze teraz przez to czuje do ciebie jakis wiekszy dystans i boji sie ze jak powtorzy te same gesty co wczesniej to znowu sie rozmyslisz... Moim zdaniem pownnas mu jak najczesciej mowic jak bardzo go kochasz i jak bardzo ci go brakuje.. Wydaje mi sie ze zacznie z czasem sie robic coraz bardziej slodszy i poczujesz to czego pragniesz.. TO MOZE jeszcze nie milosc ale wielkie uczucie ktoremu trzeba troche pomoc :)) A przeprowadzka do innego miasta to nie jest wyprawa na koniec swiata wiec powinnas pomyslec ze sa autobusy wolny czas i chlopak ktorego kochasz i twoj zwiazek dla ktorego nie ma zadnych barier :)

Zycze powodzenia:))

Pozdrawiam..:)


            Odpowiedzi (Liczba odpowiedzi: 8)

Optymistka

Odpowiedziano: 2008-08-04 22:56:35

Poczekaj..zobaczysz co będzie dalej. Jeśli się zmieni zostań z Nim, bo chyba warto, co ;) ? A jeśli nie to...zerwij z chłopakiem :(.



czekoladka07@interia.eu

Odpowiedziano: 2008-08-04 23:00:10

Tylko że ja już tak czekam 2 miesiące;(


xXNIUNIAXx

Odpowiedziano: 2008-08-04 23:00:15

ja bym radzila sie rozstac gdyz z tego co mowisz milosci tak wilkiej nie ma;( a watpie czy pozniej gdybys sie przeprowadzila... czy byscie sie spotykali.i zapytaj go czy cie naprawde kocha,czy mu na tobie zalezy, czy chce z toba dalej byc ... jesli jwgo odp beda na TAK. tooo nie wiem! zal z jednej strony sie rozstawac.OK. jak bd cie kochal to nie rozstawaj sie! narazie tak o;)) pozdrawiam


nissia [Pokaż odpowiedź]

blocked

Odpowiedziano: 2008-08-04 23:09:54

Tak to juz jest na wyciczce szkolnej .. wszystko inaczje


Białaa0511

Odpowiedziano: 2008-08-07 10:35:18

Już się przeprowadziłaś? Jak nie to zobacz jak będzie gdy się przeprowadzisz, jak tak... No cóż... zaczynam filozofię xD Jesteś już w innym mieście przeprowadzka zakończona wszystko ok... Nie spotykasz się z twoim chłopakiem? Zadzwoń do niego i porozmawiaj, o czym chcesz i nie zapomnij powiedzieć że go kochasz, że tęsknisz za nim i spytać kiedy się spotkacie. Gdy nie da jasnej odp to się spytaj czy by do Ciebie nie przyjechał albo ty do niego... Nie wszystko zależy od tego co odp tylko od jego tonu głosu. Miły, zły. te tony są niegroźne mogłaś np przeszkodzić mu w czymś. Podenerwowany. Średnio groźny, może to być błachy powód ale lepiej się mieć na baczności. Znudzony. Chyba najgroźniejszy bo może to oznaczać iż jest znudzony tobą! Albo chce pokazać że jest twardzielem i wasza rozłąka gonie zbyt obchodzi a w gruncie rzeczy jest inaczej... takie postępowanie jest wg mnie zwykłym znakiem tępego Młokosa , noo alee... Jak jesteście w innych miastach to może nawet lepiej,może poprawią się wasze ''doznania'' Bo przecież przez pewien czas nie będziecie się widzieć a tu nagle się widzicie i jesteście za sobą stęsknieni. A co do tego że wasze doznanie są dość... sztywne. To jeszcze nie koniec świata jeśli chłopak się boi bądź jest nieśmiały ... Nie zawsze to chłopak ma zacząć ten pierwszy krok ... spróbuj ty! Jeśli nie będzie chciał... O to coś jest nie tak, koleś chyba chciał z tobą chodzić gdy Cię prosił a nie mieć koleżankę na własność. Jeśli nie masz śmiałości co do zrobienia tego kroku przypomnij sobie jak go zwabiłaś do siebie na tej wycieczce. Sam przyszedł? Cóżż.... Może warto skorzystać z takich małych sposobików jak mruganie jednym okiem czy figlarny uśmieszek. Warto też się zmobilizować by osiągnąć cel ;) W końcu prawie wszystko w tej sytuacji zależy od Ciebie! Chyba nie chcesz stracić parę lat życia w dość beznadziejnej sytuacji... Pozdrawiam i życzę szybkiego rozwiązania problemu :*****


czarna296@buziaczek.pl

Odpowiedziano: 2008-08-07 13:17:04

Ja myśle że powinnaś go rzucić...bo z tego jak opisujesz to jak na mój gust jest babiarzem i flirciarzem bo w związku czuje się źle a jak jest wolny idealnie i lubie mieć nad wszystkim kontrole ;)






Czas wygenerowania strony: 0.00465100