Jesteś w: Inne / Pozostałe /



wróć do przeglądania pytań

            Pytanie

kubek smalcu

Zadano: 2008-08-22 23:09:19

Co wiecie o ludziach, którzy przeżyli porażenie piorunem?

Znacie jakieś ciekawe historie osób porażonych piorunem? Czy ich życie zmieniło się po takim wypadku? Może słyszeliście coś o wywiadach albo książkach opisujących takie przypadki?






0
Rating: dobre pytanie Rating: złe pytanie
0


Znajdź w    Dodaj do:   Wykop.pl   Gwar.pl   Digg.com   del.icio.us   Linkr.pl   Reddit.com     

            Odpowiedzi (Liczba odpowiedzi: 4)

fIoLeT giRl

Odpowiedziano: 2008-08-22 23:25:10

Ja kiedyś oglądałam taki program o tym i była historia o takim facecie co właśnie został porażony. Teraz tylko tak jakoś dziwnie chodzi bo coś mu w nogi strzeliło czy jakoś tak. A i moja rada: zawsze wyłączaj komputer z prądu w czasie burzy i np. odłączaj ładowarkę z kontaktu wyłączaj telefon. I wiecie że nawet przez wode (jak ktoś np. myje naczynia) morze uderzyć piorun.

0
Rating: dobra odpowiedź Rating: zła odpowiedź
1

Shot

Odpowiedziano: 2008-08-23 00:54:00

Na ogół tacy ludzie giną na miejscu ;/

0
Rating: dobra odpowiedź Rating: zła odpowiedź
1


krystian1256@o2.pl

Odpowiedziano: 2008-10-24 23:32:51

to nie prawda ze Ci ludzie ,, na ogól gina"...jedynie 10 procent z nich umiera ( najczesciej zawal ) to nie prawda tez ze Ci ludze po trafieniu przez blyskawice staja w plomieniach, uderzenie trwa milisekundy a jedyne slady jakie pozostaja to w miejscu wejscia i wyjscia blyskawicy ( saldy poparzen) ludzie Ci czesto maja pewne dolegliwosci objawiajace sie od kilku dni o nawet lat. jest to naruszenie sytstemu nerwowego powodujac takie chorby jak nawet zanik miesni, klaopoty z mawa , powonieniem, widzeniem i dotykiem. Cierpi na ty czesto koncentracja i mozliwosci intelektualne. Sa rowniez przypadki odwrotne jak np przywrocenie wzroku. Rekordzista zostal trafiony 7 razy przez piorun i zabil sie popelniajac samobojstwo w wieku 71 let( nie pamietam jak sie zwal ale jest w ksiedze rekordów)

1
Rating: dobra odpowiedź Rating: zła odpowiedź
0

szczep1602gmail@com.pl

Odpowiedziano: 2008-11-27 00:05:18

No ja mam 17lat i przeżyłem 23 sierpnia w nocy porazenie spowodowane uderzeniem pirouna we wiatę w ktorej spalem. Odczucia - pelny odlot, ale tak naprawde kupa strachu bo byl pozar a ja sie nie moglem ruszyc, ale po jakims czasie juz moglem i udalo mi sie jeszcze przejsc 5km do schroniska, a potem standart - 2 tygodnie szpital, oparzenia i tego typu przyjemnosci. Przed tym nie da sie uciec - chirurg ktory mnie operowal tez byl kiedys porazony - oberwal w domku letniskowym w mazurach. Co robic? Modlicic sie zeby nie jebnelo w Ciebie ityle....

0
Rating: dobra odpowiedź Rating: zła odpowiedź
0





Czas wygenerowania strony: 0.00439000