Jesteś w: Sztuka i humanistyka / Relacje międzyludzkie /



wróć do przeglądania pytań

            Pytanie

blocked

Zadano: 2008-07-04 18:54:13

Pozory mylą?

Zaobserwowałam dziś pewną sytuację. Szłam chodnikiem, a po drugiej stronie ulicy szła pewna staruszka. Nagle rozsypały się jej zakupy z reklamówki. Ludzie mijali ją i nie pomogli jej. Aż podszedł do niech chłopak z wyglądu metalowiec i pomógł jej to zbierać. Ba! Wziął od niej te ciężkie siatki i niósł jej. Muszę powiedzieć, że zaskoczyło mnie trochę jego zachowanie, bo nie spodziewałam sie takiej reakcji po kimś kto wygląda jak samo zło. Inny przykład jaki mogę podać, to taki, ze studiuje ze mną na roku pewien chlopak, który wygląda jak chodząca siłownia. Kamil to prawdziwy ABS (gość Absolutnie Bez Szyi:)). Ludzie jak widzą go normalnie to zazwyczaj mają go za głąba. A tymczasem jest jednym z najlepszych studentów na roku. Jestem ciekawa czy oceniacie ludzi po pozorach i czy spotkaliście się kiedyś z takimi sytuacjami, że czyjeś zachowanie mile Was zaskoczyło?



Nie można odpowiadać na to pytanie, gdyż została już wybrana najlepsza odpowiedź.


5
Rating: dobre pytanie Rating: złe pytanie
1


Znajdź w    Dodaj do:   Wykop.pl   Gwar.pl   Digg.com   del.icio.us   Linkr.pl   Reddit.com     

            Najlepsza odpowiedź

Tarotka

Odpowiedziano: 2008-07-04 19:04:42

No, zaraz się na Ciebie rzucą fani metalu!
A tak serio - widziałam drzwi puszczane bez namysłu przez elegancika w krawacie na kobietę z wózkiem i te same drzwi przytrzymane przez mocno "wczorajszego" menela. W klubie gejowskim większość chłopaków obściskujących sie po kątach to wspomniane ABS-y. Widziałam dziewczynę na aplikacji sędziowskiej, która wyglądała jak Doda i subtelną, wytworną manikiurzystkę, wśród kolorowych jak pawie tipsowych koleżanek.
Z jednej strony - jak cię widzą, tak cię piszą, z drugiej - nie szata zdobi człowieka. Strój to nie zawsze deklaracja poglądów, czasem po prostu charakteryzacja.


            Odpowiedzi (Liczba odpowiedzi: 10)

Kaela

Odpowiedziano: 2008-07-04 19:00:32

Normalnie mnie zaskoczyło. Stereotypy są pomocne żeby się nie głowić i utrudniać życia zastanawiając się ''Jaki on/ona jest''. A to, że ktoś lubi nosić glany i słuchać Slayer nie znaczy, że chodzi na czarne msze, a kotki są jego kolacją.


megg

Odpowiedziano: 2008-07-04 19:01:30

szczerze mówiąc niestety dość często oceniam j ludzi po pozorach i wiele razy przekonałam sie stereotypy sie nie sprawdzają a pozory bardzo często mylą.
czesto widzę jak ubrany od stóp po głowe facet w garniturVersace itd. ,wygląda na intligentnego i światowego a tu ..klapa.. mlaska przy jedzeniu, nie przepusza kobiet w drzwiach , -tragedia !
a odwrotna sytuacja to jak miałąm z tata wypadek samochodowy- wjechałą w nas bmw5 ,i miaąłm wtedy uraz szyji i głowy i zostałąm odwieziona karetką na sygnale do szpitala
jeszcze kiedy widziałą feceta wyskakującego ze swojej bmw spodziewałam sie bogatego idioty który pozera najdroższą kiełbase i sie tym chwali a tu...
człowiek sam zadzwonił po ambulans, i przez nasteony tydzień dzwonił codziennie spytać się jak sie czuję i czy wszystko wporzadku
to mnie mile zaskoczyło ze są jeszcze ludzie z klasą :)


Pati xD [Pokaż odpowiedź]

Niebieska zorza

Odpowiedziano: 2008-07-04 19:05:11

Ja osobiście staram się nie oceniać ludzi kierując się tylko pozorami.
A co do zachowania,które mnie pozytywnie zaskoczyło to jedna dziewczyna z mojej klasy miała problemy z matmą właściwie groziła jej z tego przedmiotu pała. Wiadome było,że z matmy najlepszy jest tylko Paweł osoba uważana za snoba i klasowego kujona. Nigdy z nikim nie przyjaźnił się,trzymał się z boku. Ale gdy dowiedział się o problemie Ewy sam zaproponował jej pomoc. Zaimponował mi swoją postawą. Od tego czasu osoby z mojej klasy zaczęły traktować go inaczej. Wszystkim wyszło to na dobre.


SmileY XD

Odpowiedziano: 2008-07-04 19:11:16

Staram się omijać takie stereotypy...choć przyznam, że nie zawsze się to udaje...ludzie są już do nich przyzwyczajeni...i chociaż mówimy różnie...to nie wierze, że widząc np kogoś spokojnego , ułożonego nie powiemy, że nie jest on kujonem/kujonką nic nie miejącą z życia...
Pozdrawiam:)))


ciha

Odpowiedziano: 2008-07-04 19:15:58

Ludzi zawsze ocenia się po wyglądzie. Kiedy widzisz kogoś, przeważnie zastanawiasz się jaki to człowiek. Z powodu błędnych stereotypów, które są nam wpojone,opierasz się na nich, i oceniasz po tym człowieka,nie patrząc że często go tym krzywdzisz.
Gadatliwy Włoch? Pusta blondynka? Polak złodziej? Ubrany na czarno, czyli zły, okrutny metalowiec? bzdura

jeszcze wspomnę, że może coś powtórzyłam z powyższych odpowiedzi, nie czytałam ich aby móc samej napisac ;)



Data edycji: 2008-07-04 19:16:48 [Pokaż poprzednią odpowiedź]

MildMan

Odpowiedziano: 2008-07-04 20:19:57

Moim zdaniem ludzie zazwyczaj innych ludzi oceniają po pozorach. A co do ostatniego pytania to mnie zaskoczyło, ale nie mile. Znałem dziewczynę taką jedną i dalej ją znam. Chodziła do 1 gim. Niby taka grzeczna, dobrze się uczy, angażuje się w gazetke i różne takie pierdoły. Dobra. Przychodzę sobie pewnego dnia na boisko. Patrze, a ona pod murkiem z fajką. Przed zakończeniem roku szkolnego siedzi z koleżanką i jakimś gościem na ławce. No nic. Gadają coś tam o byle czym. Rozmawiali tak głośno, ze nie dało się nie słyszeć. A konkretniej to prowadzili intensywną dyskusję na temat która wódka jest lepsza. Beznadzieja... Reasumując, pozory mylą.


tynka006

Odpowiedziano: 2008-07-04 20:29:31

Nigdy bym sie po tym gostu nie spodziewala ; / Ale jednak.


Mugen

Odpowiedziano: 2008-07-06 23:44:59

NIgdy nie oceniam ludzi po pozorach, to swiadczy tylko o impertynencji i arogancji. Nigdy na nikogo nie powiedzialem zlego slowa dopóki nie poznalem lepiej tej osoby. Gdyby ludzie zastanowili sie zanim kogos zaszczuja plotkami i pomowieniami zyloby nam sie duzo przyjemniej, gdyby nie wydawali wyrokow tylko dlatego ze ktos jest brzydki, lubi metal albo jest żydem. To takie denne.






Czas wygenerowania strony: 0.02050900