Tarotka
|
Odpowiedziano: 2008-10-07 01:21:41
Możesz sobie płukać włosy w naparze z kory dębowej, kory kruszyny albo owocni orzecha włoskiego. Do kupienia w sklepach zielarskich. Powiesz mamie, że to wzmacniające, na porost, żeby sie nie przetłuszczały czy cokolwiek. Będą stopniowo ciemniały, ale całkiem czarne nie będą.
Napar robisz na dwa sposoby - albo zióka wrzucasz do rondelka (tylko ciemnego w środku, bo pofarbuje garnek) zagotowujesz pod przykryciem, studzisz, cedzisz, płuczesz włosy, (podstaw miske i przeleć tym naparem parę razy) albo gotujesz pół godz, odparowujesz, i robisz taką esencję do wcerania. Jak masz ochotę to robić, to daj znać, podam szczególowy przepis. Jeśli idziesz spać z mokrą głową, to połóż na poduszce jakiś ciemny ręcznik, bo pofarbujesz pościel i zaraz się wyda.
Można też przyciemniac włosy basmą, to coś jak henna. Ale z tym to ostrożnie, cuda wychodza osobom bez wprawy.
|
|