Jesteś w: Miłość i relacje / Miłość i Seks /



wróć do przeglądania pytań

            Pytanie

Kinia124

Zadano: 2008-07-07 23:10:03

pomóżcie...co mam zrobić?

hejka mam 20 lat... mam 2.5 letniego synka i męża wyszłam za mąż choć wcale tego nie chciałam wiecie rodzina itp... mam dość mojego męża ciągle się tylko kłucimy mąż mnie oszukuje,nie zajmuje się małym i wogule wszystko się wali...co mam zrobić?? dać mu kolejną(chyba 100szanse) czy się już nie męczyć i się rozwieść?? pomóżcie bo mam codziennie takiego doła że masakra... już dwa razy chciałam popełnić samobujstwo przez ten pie***lony związek...



Nie można odpowiadać na to pytanie, gdyż została już wybrana najlepsza odpowiedź.


2
Rating: dobre pytanie Rating: złe pytanie
0


Znajdź w    Dodaj do:   Wykop.pl   Gwar.pl   Digg.com   del.icio.us   Linkr.pl   Reddit.com     

            Najlepsza odpowiedź

blocked

Odpowiedziano: 2008-07-10 10:10:41

Nie popełniaj samobujstwa, bo przecież masz wspaniałego synka. Nie zostawiaj go z twoim mężem.

Moim zdaniem powinnaś z nim szczerze pogadać. Dać mu warunki i gdy ich nie spełni wtedy mu dasz do głowy że możecioe się rozwieść.
Jeżeli się rozwiedziecie to w każdym momencie możesz sobie znaleść drugiego, lepszego, bardziej opiekuńczego itp.

Pozdrawiam ^^


            Odpowiedzi (Liczba odpowiedzi: 15)

Mandusia xD

Odpowiedziano: 2008-07-07 23:15:43

Ciezka sprawa! Nie popelniaj bledu nie dawaj mu szansy kolejnej jesli wyszlas za maz a tego nie chcialas. Jestes jeszcze mloda napewno znajdziesz sobie chlopaka nawet to ze masz synka. Najlepiej to sie sie rozwiedz. A i zycie toczy sie dalej masz rodzine syna i przez niechciany zwiazek i meza masz sie zabic! Walcz!!! Powodzenia!


asiunia2515

Odpowiedziano: 2008-07-07 23:39:38

Moim zdaniem powinnaś z tym skończyć! Twój synek potrzebuje kochających rodziców a nie takich co się kłócą co chwila... Napewno za jakiś czas znajdziesz mężczyznę którego pokochasz a On Ciebie i nawet jak to nie będzie jego dziecko to będzie je kochał jak swoje... Napewno będzie Ci przy nim dobrze, będzie Ci pomagał itp. a nie jak Twój mąż. Jesteś jeszcze młoda, i nawet jak już masz dziecko to i tak napewno znajdziesz kogoś...
Pozdrawiam


blocked

Odpowiedziano: 2008-07-07 23:54:23

Powinnaś się rozwieść. W wieku 2,5 roku mały tego tak bardzo nie przeżyje, ty, jeszcze młoda, dasz rade jakoś stanąć na nogi. Lepsze to, niż męczyć się i wychowywać dziecko w takiej atmosferze.



Data edycji: 2008-07-08 00:00:39 [Pokaż poprzednią odpowiedź]

My Blue Eyes

Odpowiedziano: 2008-07-08 00:27:23

Dodam ,że jestes młoda i znajdziezz lepszego mężczyznę ;)
pa;*



Data edycji: 2008-07-08 00:28:11 [Pokaż poprzednią odpowiedź]

smiiile

Odpowiedziano: 2008-07-08 06:20:00

Skończ z tym! Jeśli mąż traktuje Cię i TWOJEGO syna to po h*j Ty masz traktować go dobrze? Jestem za rozwodem. :|


SmileY XD

Odpowiedziano: 2008-07-08 08:20:28

Pomyśl nad tym rozwodem...bo to na pewno odbije się na waszym synku...a może nie wszystko stracone? Wspomniałaś o kłótni...spróbuj kiedyś porozmawiać z mężem na spokojnie...powiedz od razu że nie chcesz się kłócić...i bez podnoszenia głosu powiedz , że Ty już nie chcesz tak żyć, że chcesz żebyście byli szczęśliwą rodziną,na pewno Twój mąż nie jest bez serca więc jeśli tak szczerze porozmawiacie to sobie wszystko przemyśli... A jeśli uwazasz że sama nie dasz rady to udajcie się do specjalisty... może jeszcze da się coś zrobić???
Życzę powodzenia...Pozdrawiam:)


Kinia124

Odpowiedziano: 2008-07-08 10:59:22

próbowałam już nie raz z nim pogadać na spokojnie i wszystko wyjaśnić ale się nie da... a boje się go zostawić bo moja rodzina bardziej kocha go niż mnie bo on zarabia i nas utrzymuje....jeszcze jedno meżatką jestem od roku a już 6 miesięcy ze sobą nie spaliśmy...


Tarotka

Odpowiedziano: 2008-07-08 12:38:49

To małżeństwo i tak jest fikcją, nie wiem dlaczego nie miałabyś lepiej poradzić sobie sama z synkiem.


klemi18

Odpowiedziano: 2008-07-08 12:46:08

tylko nie popełniaj samobójstwa pomyśl o tym małym człowieku w sumie rozwód też jest takim wyściem znam kogoś takiego kto jest w takiej sytuacji jak ty .....dziewczyna właśnie sie rozwodzi a właściwie już chyba jest po rozwodzie tez ma małe malenstwo(i jest bardzo młoda) znalazła sobie chłopaka który opiekuje sie i nią i dzieckiem ożeniła sie też z powodu rodziny itp... także powodzenia decyzja i tak należy do ciebie powodzenia i pozdrowienia :)


Kinia124

Odpowiedziano: 2008-07-08 13:35:21

dzięki wam;) nie bede wybierać najlepszej odpowiedzi bo wszystkie są dla mnie ważne


catty

Odpowiedziano: 2008-07-08 14:45:47

boze strasznie ci wspolczuje...ale pamietaj takze o malym...jak sie zabijesz kto sie neim zajmie skoro mowiszz ze na ojca dziexcka nie mozna liczyc!jestes bardzo mloda wiec spokojniemozesz sie rozwiesc skoro typz ktorym sie ozenilas jest beznadziejny...napewno spotkasz tego dobrego przciez cale zycie przed toba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!oczywiscie rozwiedz sie bo niec to nie da ze dasz mu koljena szanse .....bedziess nieszczesliwa i tak..on ise nie zmieni....trzymam za ciebie kciuki!!!


patiPATRYCJA2

Odpowiedziano: 2008-07-08 19:49:20

JA NA TWOIM MIEJSCU ROZWIODŁABYM SIĘ Z NIM .. NIE MIAŁABYM SIŁY CIĄGLE SIĘ Z NIM UŻERAĆ. DLATEGO RADZIŁABYM CI SKOŃCZ Z NIM!! TO BĘDZIE DOBRE DLA CIEBIE JAK I DLA MAŁEGO.MYŚLĘ ŻE DOBRZE CI RADZĘ. DLATEGO WYKORZYSTAJ TO.


motylek16buzka@o2.pl

Odpowiedziano: 2008-07-10 20:16:43

nawet nie myśl o samobójstwie!!!!
a co z twoim synkiem????
jak ciebie by nie było to opiekę nad nim przejąłby twój mąż!!! chciałabyś tego???
spróbuj porozmawiać z mężem na spokojnie i wytłumacz mu co ci leży na sercu... zapytaj sie czy cię jeszcze w ogóle kocha i czy mu zależy na tobie??? bo jeżeli nie to się rozwiedziecie.... może to do niego trafi... :)
aha... i chciałabym zwrócić uwagę, abyście sie nie kłócili przy synku :) bo to źle na niego wpływa


moniula1118@wp.pl

Odpowiedziano: 2008-07-10 22:05:44

Masz 2.5 letniego Bobaska wiec masz dla kogo zyc!! To jest napewno Twoje swiatelko w zyciu!! Kochana masz dla kogo zyc!!! Pogadaj z mezem ustalcie co jest dla niego najwaznejsze! Moze rodzice cos pomoga, jakis terapeuta!! W najgorszym wypadku zadecyduj co bedzie dla Was najlepszym rozwiazaniem moze wyprowadz sie na jakis czas do rodzicow kto wie moze i Twoj maz zateskni za WaMI, znajdzcie w swoim zwiazku cos co Was polaczy.. Przypomnij sobie jak bylo na poczatku Waszego zwiazku postaraj sie do tego wrocic. A moze wspolny weekend gdzies razem?? Niech ktos zaopiekuje sie Waszym Synkiem a Wy bedziecie mogli pobyc sami... Pewnie jestescie mloda para.. A czesto jest tak ze zwiazki sie sypia z narastajacymi problemami...
Zycze Ci powodzenia i z calego serduszka zycze Wam szczescie.. Nap[isalam wszystko co tylko moglam... Mam nadzieje ze choc troszke pomoglam...






Czas wygenerowania strony: 0.81644500