Jesteś w: Zwierzęta / Ryby /



wróć do przeglądania pytań

            Pytanie

Justyna

Zadano: 2008-12-01 16:05:45

Co to za choroba?

Moje akwarium ma 12l, skład: 2x neonki innesa, 2x kiryski pstre, samica gupika, samiec gupika i trzy młode gupiki( dokładnie nie znam płci). W sobotę sprzątałam w moim akwarium jak zawsze co miesiąc. Kiedy już wszystko zrobiłam przekładałam moje rybki z mniejszego akwarium do głównego. Trochę się wtedy zmartwiłam bo T w ogólnym była 28-27 stopni, a w mniejszym mniej więcej 20-24 stopnie. Ale wszytko było dobrze rybki pływały normalnie jadły też normalnie. Na następny dzień też wszystko było dobrze. O godzinie 17 pojechałam do miasta. Jak wróciłam o godzinie 21 to jeden z gupików (samiec) leżał odwrócony na powierzchni wody i ciężko dyszał był też trochę czerwony w okolicach skrzel. Od razu włączyłam pompkę. Nie wiedziałam co robic więc zostawiłam to do następnego dnia ale rano już ledwo co pływał można powiedziec że leżał na kamyczkach ogon miał postrzępiony i ciężko zipiał utracił też trochę barwy(był to gupik panterka). Potem poszłam do łazienki i jak wróciłam to jego już nie było wpłynał do zamku i tam zdechł. Odłowiłam go i poszłam do pracy. Teraz nie wiem co mam zrobic z tamtymi rybkami. Za szybką odpowiedź będę bardzo wdzięczna... Pozdrawiam

Tylko, że teraz ta samiczka gupika się dziwnie zachowuje. ona cały czas jest gruba( juz jak ja kupiłam) bo chyba jest w ciąży dwa razy mi rodziła małe. A teraz chowa się za grzałkę pod pompkę. A jak się ją dotknie to odrazu zaczyna wariowac i wraca na miejsce

Ostatnia data uzupełnienia pytania: 2008-12-01 16:44:57





0
Rating: dobre pytanie Rating: złe pytanie
0


Znajdź w    Dodaj do:   Wykop.pl   Gwar.pl   Digg.com   del.icio.us   Linkr.pl   Reddit.com     

            Odpowiedzi (Liczba odpowiedzi: 12)

Kurrrra

Odpowiedziano: 2008-12-01 16:09:28

ja tak miałam z welonką. Też mi zdechła no i miała takie same objawy jak twoja rybka, ale z resztą rybek nic mi się nie stało no i żyją już pół roku szczęśliwie. :)))

0
Rating: dobra odpowiedź Rating: zła odpowiedź
0

Justyna

Odpowiedziano: 2008-12-01 16:15:08

Dziękuję za odpowiedź.... :)

0
Rating: dobra odpowiedź Rating: zła odpowiedź
0


nati1197@vp.pl

Odpowiedziano: 2008-12-01 16:19:47

Wydaje mi się ze morze to być atak innej rybki na gupika

0
Rating: dobra odpowiedź Rating: zła odpowiedź
0

kotka888M

Odpowiedziano: 2008-12-01 20:10:41

Twój gupik mógł zdechnąć z powodu gwałtownej zmiany temperatury. Bo przełożyłaś go z akwarium w którym była niższa temperatura do zbiornika, w którym była wyższa. Wyglądana to, że stan gupika stopniowo się osłabiał i dlatego gupik miał inną barwę. Na pewno, gdy był już bardzo słaby pogryzły go inne rybki (o czym świadczy pogryziony ogon) aż w końcu zdechł. :-( Jednak nie ma pewności, że tamte rybki też nie zachorują, jeżeli ta choroba jest zakaźna pozostałe rybki tez mogą się zarazić i skończyć tak samo jak tamten gupik. Aby do tego nie doszło jak najszybciej zmień wodę. Na wypadek możesz też kupić środek odkażający. Są w sklepach zoologicznych lub wędkarskich. Jedna buteleczka kosztuje ok. 20zł. Samiczka dziwnie się zachowuje, ponieważ straciła samca, z którym wcześniej tworzyła parę. Po paru dniach wszystko wróci do normy. :-)))))))))))))))))))



Data edycji: 2008-12-01 20:11:59 [Pokaż poprzednią odpowiedź]
0
Rating: dobra odpowiedź Rating: zła odpowiedź
0

Karna58

Odpowiedziano: 2008-12-01 20:29:09

hmmmmmmmm.... wydaje mi sie zo ta zadna choroba.. kiedys mialam rybki -juz nie mam. i kupilam gdy szlam ze szkoly jedna mala rybke i wpuscilam do akwarium z innymi rybkami. Te wieksze rybki pogryzly ja i ledwo plywala a potem zagryzly ja na smierc. moim zdaniem rybka zdechla bo zostala zaatakowana przez inne gatunki a potem zdechla z powodu uszkodzenia jakiegos narzadu ryby ;( co kolwiek by to mialo znaczyc

0
Rating: dobra odpowiedź Rating: zła odpowiedź
0

pati_pritty@wp.pl

Odpowiedziano: 2008-12-02 08:52:47

Ja tak mniałam i to był atak na gupiki

0
Rating: dobra odpowiedź Rating: zła odpowiedź
0

magdalena80

Odpowiedziano: 2008-12-02 10:43:32

A czy ogonek był obskubany czy miała jakąś maz na sobie
wiesz mogła to być ospa rybna wtedy rybki bardzo cierpią bo nie mogą oddychać
poobserwuj swoje rybki czy nie mają jakiś plamek!
polecam CRISTAL z Tropical on odkaża wodę
pozdrawiam

0
Rating: dobra odpowiedź Rating: zła odpowiedź
1

Luana

Odpowiedziano: 2008-12-02 12:57:14

po pierwsze: za małe akwarium na tyle rybek. a ty jeszcze włożyłaś tam zamek? uważasz że mają za dużo miejsca?
po drugie: masz filtr i grzałkę?
po trzecie: nigdy nie wymienia się całej wody tylko podmienia około 25% objętości zbiornika co tydzień
po czwarte: jeśli musisz odłowić jakąś rybkę woda w tym drugim zbiorniczku musi mieć taką samą temperaturę jak ta z której została odłowiona (a najlepiej by była to woda odlana z głównego zbiornika)
po piąte: neony i kiryski to ryby stadne - neonów minimum 6 szt, kirysków minimum 4.

mogę się mylić, ale uważam że rybki w tak małym akwarium (o ile można to tak nazwać) potruły się. w końcu ta woda (pewnie kranówka) ma inne parametry niz ta z której je odłowiłaś.
poczytaj co nieco o dojrzewaniu zbiornka, a dowiesz się wielu rzeczy o których sądząc z twojego opisu nie masz pojęcia. poza tym 27*C to trochę za wysoko dal rybek które masz, wystarczy 24-25*C.

1
Rating: dobra odpowiedź Rating: zła odpowiedź
0

piotr.langa@wp.pl

Odpowiedziano: 2008-12-02 14:25:06

Szok termiczny?...jak wiadomo ryby są zmiennocieplne temperatura ich ciała jest zależna od temperatury wody,czasem różnica kilku stopni może położyć Twoje ryby,jeśli to tylko jedna sztuka to widocznie był słabszy od pozostałych...do tego jeszcze świeża kranówka i gotowe,ciesz się że to tylko jedna sztuka...

0
Rating: dobra odpowiedź Rating: zła odpowiedź
0

Justyna

Odpowiedziano: 2008-12-02 17:03:05

Ogon był obskubany i na końcu miał trochę jaśniejszy kolor niż reszta ciała. Akurat to nie jestem taka głupia żeby brac wodę prosto z kranu!!! Odstawiam ją na kilka godzin albo dolewam specjalne krople które usuwają chlor i wtedy czekam 15-20 minut. I wszytko było dobrze do tej pory(od ponad 2 lat) z rybkami chociaż łącznie przez te ponad 2 lata odeszło mi łącznie 6 rybek. Mogło się trochę zmienic jak sprzedawca 2 miesiące temu sprzedał mi parkę gupików(tak z resztą doradził) i samica była już w ciąży, a ten samiec to właśnie był ten o którym pisałam w pytaniu. Czytałam gdzieś ze samice mogą przechowywac w sobie spermę aż do 4 porodów teraz były dwa z pierwszego miotu zostawiłam sobie 3 rybki o których już z resztą pisałam potem urodziło się ich trochę więcej ale je wylałam na dwór bo moje akwarium już się przepełniło. A zamek to nie jest aż taki bardzo duży....


Pozdrawiam i dziękuje za wszystkie odpowiedzi:)



Data edycji: 2008-12-03 19:17:23 [Pokaż poprzednią odpowiedź]
1
Rating: dobra odpowiedź Rating: zła odpowiedź
0

Natka20

Odpowiedziano: 2008-12-03 16:20:02

Moim zdaniem to był stres dla ryby.Za duże wachanie temperatury.

0
Rating: dobra odpowiedź Rating: zła odpowiedź
0

Justyna

Odpowiedziano: 2008-12-03 19:18:03

Mam grzałkę i pompkę.

0
Rating: dobra odpowiedź Rating: zła odpowiedź
0





Czas wygenerowania strony: 0.05815000