Jesteś w: Szkoła i Edukacja / Szkoła Podstawowa /



wróć do przeglądania pytań

            Pytanie

megannes1@wp.pl

Zadano: 2008-09-06 17:25:45

Mamy wypracowanie...

z polskiego. Trzeba napisac list z wakacji. Ja nigdzie nie byłam, i nie mam pomysłu, prosze podajcie mi jakieś srony, lub listy które ja przerobie na swój sposób. Prosze. To dla mnie wązne . JeŻeli nie dostanie 5 tata, zagroził że odda mojego ukochanego psiaka.:((( Ratujcie...






1
Rating: dobre pytanie Rating: złe pytanie
0


Znajdź w    Dodaj do:   Wykop.pl   Gwar.pl   Digg.com   del.icio.us   Linkr.pl   Reddit.com     

            Odpowiedzi (Liczba odpowiedzi: 3)

Wikusph [Pokaż odpowiedź]

Dagmara95 [Pokaż odpowiedź]


gbijson

Odpowiedziano: 2008-09-07 13:17:38

Niezapomniana noc, ktora mogla zmienic moje zycie.

w tegoroczne wakacje pogoda nie dopisała. Cały lipiec padało, więc nawet nie miałem chęci ruszać się z domu. Nudziłem się okropnie! Dopiero gdy na początku sierpnia rozpogodziło się rozpoczęły się prawdziwe wakacje. Plaża, słońce a wieczorami ognisko. Tak zamierzałem spędzić resztę wolnych dni.

W domu byłem bardzo żadko, najczęściej opalałem sie na plaży. Całe wakacje były by dość monotonne, gdyby nie jedno wydarzenie. Było to w połowie sierpnia. Wraz z kilkoma przyjaciółmi postanowiliśmy pojechać na samotną wyprawę. Rozbiliśmuy namiot na odludziu. W pobliżu był tylko las i jezioro. Kontkat z naturą.... Zapdł zmrok. Pech chciał, że akurAT tej nocy musiały wyczerpać się wszystkie baterie w naszych latarkach. Na domiar złego zaczął padać deszcz. Gdy wszyscy siedzieliśmy w namiocie, po ciemku, w lesie rozpoczął się swoisty koncert. Ktoś ;lub coś wydawało przeraźliwe dźwięki. Wokoło namiotu słychać było ogromny hałas. Wszyscy byliśmy przerażeni. Nikt nei wiedział co robić. Nie odzywaliśmy się ani slowem, nikt nie mógl nic z siebie wykrztusic. Z olbrzymim strachem oczekiwalismy dalszego rozwoju wypdakow. NIe ruszalismy sie z miejsca. Nagle to "cos" zaczelo zblizac sie do naszego obozowiska. Gdy zamek namiotu otworsyl sie ujrzelismy twarze naszych rodzicow.....



dokoncze jak bede mial czas. mozesz napisac zze potem byl smiech ale nie zapomnisz tego do konca zycia i na tym zakonczyc

1
Rating: dobra odpowiedź Rating: zła odpowiedź
0





Czas wygenerowania strony: 0.00443500