abecadlo
|
Odpowiedziano: 2007-06-16 12:05:17
To jest chyba z jakiegoś serialu albo filmu. W ogóle mi to nie wygląda na dziekanat :D Filmowane było na 100% ponieważ dziekan pokazywany jest z dwóch ujęć, z tyłu i z przodu. Podczas gdy jest filmowany z przodu nie widać kamery z tyłu. Najprawdopodobniej na planie była jedna kamera, a ujęcie było powtarzane z różnych perspektyw. Może jakiś filmik studencki na kierunku filmowym?
Jeżeli, by tak jednak było w rzeczywistości to wtedy pomocny jest Dział Spraw Studenckich.
Jeśli dziekan jest uparty to pisze się do Prorektora ds. studenckich podania o przedłużenie sesji, miejsce w akademiku i zapomogę. Jeżeli chodzi o miejsce w akademiku, to w ogóle dziekan ma mało do gadania w tej kwestii. Co do zapomogi to należy się studentowi jak psu kość, więc walka z dziekanem też nie powinna być za trudna. Można też rozmawiać z rektorem na temat złych stosunków między dziekanem, a studentami. Dobry rektor zwróci na to uwagę.
Data edycji: 2007-06-16 12:10:33 [Pokaż poprzednią odpowiedź]
To jest chyba z jakiegoś serialu albo filmu. Wogóle mi to nie wygląda na dziekanat :D A i dziekan ubrany jak by z bazaru wrócił :P
Jeżeli, by tak jednak było to wtedy pomocny jest Dział Spraw Studenckich.
Jeżeli dziekan jest uparty to pisze się do Prorektora ds. studenckich podania o przedłużenie sesji, miejsce w akademiku i zapomogę. Jeżeli chodzi o miejsce w akademiku, to w ogóle dziekan m mało do gadania w tej kwestii. Co do zapomogi to należy się studentowi jak psu kość więc, walka z dziekanem też nie powinna być za trudna. Można też rozmawiać z rektorem na temat złych stosunków między dziekanem, a studentami. Dobry rektor zwróci na to uwagę.
|
0 |
 |
 |
0 |
|