Kluby
- Lista wszystkich klubów
- Klub SzalOnych Panien(537)
- Klub Wszystkich Użytkowników(484)
- Klub Uśmiechu(330)
- Klub pięknych oczek(295)
- Klub zwierzakomaniaków(288)
- Klub Ludzi z Uczuciami(273)
- Klub fanów Feel'a(271)
- Klub Szalonych Ziomków(258)
- Klub wszystkich dziewczyn(225)
- Klub szalonych i młodych(186)
- Klub słuchających metalu i punka(176)
- Klub Sweet Teen(173)
- Klub zwiędłego kalafiora(165)
- Klub lubiących pisać esemeski(155)
- Klub wielbicieli Cristiano Ronaldo(137)
Jesteś w: Motoryzacja i Lotnictwo / Samochody /
wróć do przeglądania pytań
Pytanie
|
Kwiatuszek95
|
Zadano: 2008-09-06 16:08:30
Czy jesteście przewrażliwieni na punkcie wypadków samochodowych ?
Jak wiem że gdzieś w pobliżu jest wypadek to zawsze dzwonię po kumpelę i razem biegniemy w miejsce wydarzenia, żeby zobaczyć i się dowiedzieć CO JAK i DLACZEGO ... No i się nie boję. Ale potem wieczorem jak trzeba iść spać to pojawia się problem : nie mogę zasnąć, gdy próbuję zamknąć oczy to widzę w myślach ten wypadek, nie mogę się skupić, myślę co się z ludźmi stało, zaczynam się bać ... A następnego dnia też się boję i mam te dziwne wspomnienia i żałuję myśląc : " po co ja tam poszłam ! gdyby ,mnie tam nie było to bym się nie bała teraz " Ale zawsze jak wiem że jest sensacja to coś mnie ciągnie i jestem taka ciekawa że nie mogę się powstrzymać ... i idę. A potem co najmniej trzy dni zawalam sobie głowę wspomnieniami Czy Wy tez tak macie ?
Ostatnia data uzupełnienia pytania: 2008-09-06 16:36:36 |
|
Odpowiedzi (Liczba odpowiedzi: 7)
|
Azumi xD
|
Odpowiedziano: 2008-09-06 16:13:10
Nie mam tak.
|
|
|
Mneme
|
Odpowiedziano: 2008-09-06 16:18:37
Nie nawidze wypaków samochodowych. W wypadku zginął mój tata 4 lata temu, a nie cały rok temu sama przeżyłam wypadek, na szczęście nic poważniejszego się mi nie stało, trafiłam do szpitala i mam teraz krwiaka ale mogło być znacznie gorzej.
|
|
|
megg
|
Odpowiedziano: 2008-09-06 16:24:53
Nie lubie wypadkow, ale nie przejmuje sie nimi.Co drugi dzień przed moim domem jest jakiś i rzeczywiście roznie bywa.Ale moim zdaniem jest to wliczone w nasze życie,widocznie tak miało być.Sama miałam wypadek kiedys z tata i za każdym razem jak sobie to przypomnę iary mnie przechodzą ale staram sie ani nie myśleć o wypadkach :)
|
|
|
Kaszubsko
|
Odpowiedziano: 2008-09-06 16:25:02
Nom. Ja też tak mam. :/ |
|
|
Dżola
|
Odpowiedziano: 2008-09-06 19:28:46
Ja tak tego nie odczuwam. Owszem szkoda mi ludzi,którzy zginęli w wypadku.Czuje obrzydzenie i niechęć do człowieka który np. wsiadł pijany za kierownice,spowodował wypadek,on przeżył,ale przez niego zginęli inni,niewinni niczemu ludzie. Jednak jeszcze nigdy nie miałam problemu ze snem z tego powodu. Może to dla tego,że nie wdziałam żadnego poważniejszego wypadku na 'żywo'. Ostatnio oglądałam wypadki,ofiary wypadków itp. na pewnej stronie,sama nie wiem czemu,tak jakoś postanowiłam to zobaczyć. Nie przeżywałam tego jakoś szczególnie. Żal mi było osób,które w wypadku uczestniczyły,jednak nie płakałam...na prawdę współczuje ludziom,których bliscy zginęli w wypadku... |
|
|
kotek1995
|
Odpowiedziano: 2008-09-07 18:29:48
ja troche to przeżywam ale nie płacze/ |
|
|
hobik
|
Odpowiedziano: 2008-09-14 12:17:16
ja sie ni boje facet nam wymusił pierwszeństwo ja nabiłem sobie tylko guza a rodzicom nic sie niestało |
|





Dodaj do:
