|
|
Tails
 
Dołączył do Zapytaj: 2008-04-13 18:06:11
Ostatnie zalogowanie: 2008-10-26 19:44:49
Punkty: 1321
Xrawczyk
zakazana
stupidshit
Martin08
koza1979
Seth
Nirvank...
Liliana
Selina =)
Anusia1924
Azumi xD
Milesha
Damek
Klaudia190
paula95=)
Sarusia
moniska...
terminator
agressiva
Agussiak25
JaZiomek
Daguśka
asku
Sakura
TOTO
marietta
Olus13
Cadia
kryko
kiciuś
mary162...
misia771
imma62
JSW
Amorek7
aniol16
Kukasshi
Vanessa14
Son
AnUSiaC...
MÓJ PUPIL ^_^" :


A tu cosik o mnie XD
Opis imienia: KAROLINA
Imieniny obchodzi: 05.09, 07.05, 07.18, 11.18,
Osobowość: Ta, co niesie wino życia
Charakter: 86 %
Promieniowanie: 88 %
Rezonans: 83 000 drgań/sek.
Kolor: Pomarańczowy. Główne cechy: Towarzyskość - Uczciwość - Intuicja - Zdrowie
Totem roślinny: Winorośl
Totem zwierzęcy: Renifer
Znak: Waga.
TYP: Uwodzicielskie kobiety pełne majestatu i wdzięku. Są skryte, trochę nieśmiałe. Jak ich totem winorośl, potrzebują oparcia, by w pełni rozkwitnąć. Szczęśliwe małżeństwo albo interesujący zawód będą dla nich motorem działania.
PSYCHIKA: Unikają kontaktu ze światem z tłumem są trochę dzikie, jak ich totem - renifer. Mają arystokratyczne maniery i nie lubią ludowych rozrywek, zabaw, jarmarków.
WOLA:. Robią wszystko, aby nie ujawnić swej woli. Ale ona istnieje i w odpowiednim czasie potrafią ją okazać.
POBUDLIWOŚĆ: Zbyt silna w stosunku do zdolności reakcji. Co dziwne, nadmierna pobudliwość przejawia się pozornym chłodem.
ZDOLNOŚĆ REAKCJI: Aby nie pokazać po sobie, że dana sytuacja wstrząsa nimi lub je wzrusza, wyhamowują reakcję do tego stopnia, że mogą się wydawać nieczułe i obojętne.
AKTYWNOŚĆ: Nie lubią się uczyć, robią to jedynie z obowiązku. W momencie wyboru zawodu otwierają się przed nimi dwie drogi: albo wybrać ognisko domowe: wówczas będą doskonałymi gospodyniami i idealnymi matkami, albo zrezygnować w większym czy mniejszym stopniu z życia rodzinnego i poświęcić się tak absorbującym zawodom, jak zawód adwokata, psychiatry, stewardesy itp.
INTUICJA: Posiadają dar przewidywania wielkich etapów w swym życiu.
INTELIGENCJA: Żywa, syntetyczna. Mają doskonałą pamięć, są średnio ciekawe.
UCZUCIOWOŚĆ: Gdy się do kogoś przywiązują, to na długo, albo nawet na zawsze. Dlatego wykazują wiele ostrożności i rezerwy przy wyborze. Nieraz przez długie lata czekają na księcia z bajki.
MORALNOŚĆ: Nie wygłaszają moralizatorskich mów, nie robią wyrzutów, ich zachowanie cechuje godność, wierność, poszanowanie przyjętych zobowiązań. Przywiązują dużą wagę do przyjaźni, zarówno z mężczyznami, jak i z kobietami. Ciężko przeżywają zdradę lub porzucenie, gdyż są wrażliwe na porażki, zwłaszcza uczuciowe.
ZDROWIE: Doskonałe. Nigdy się nie skarżą, są odporne na zmęczenie. Jedyne słabe punkty: układ wydzielania wewnętrznego i krew.
ZMYSŁOWOŚĆ: Są pełne rezerwy, co nie wyklucza porywów zmysłowych, gdy znajdą idealnego partnera.
DYNAMIZM: Trzeba wiele taktu i zarazem stanowczości, aby rozwinąć u tych dziewcząt dynamizm. Uważają, że wszelkie próby narzucenia komuś swego punktu widzenia albo swej osoby są chamstwem. Powinny uświadomić sobie własną wartość.
TOWARZYSKOŚĆ: Potrafią przezwyciężyć największe życiowe trudności. Rodzice powinni dbać, by miały jak najbliższy kontakt z życiem społeczeństwa.
PODSUMOWANIE: Trzeba dobrzeje poznać, by ich nie zranić, czy nie dotknąć. Nie lubią wyjaśniać zawiłości swego charakteru, pragną by książę z bajki zrozumiał je w pół słowa...
Wzięte z imiennika...
A oto mój najsłynniejszy jeż świata " Jeż Sonic" i jego najleprzy przyjaciel "lis Tails" (wiem że mi odwala)


A poniżej mamy Sonica pod wpływam 7 Szmaragdów Chaosu... Dodam że w tym czasie ma niezwykłą moc !!


Aha...i proponuję blogi


Naprawdę jest co czytać...są tam FF z bardzo ciekawymi tematami (oprócz normalnych przygód występuje tam sex lub śmierć)
A to jedna część z FF...może któregoś z was wciągnie...hyhy...
---------------------------------------------------------------------------------------
Podbiegłem do przyjaciela który był już w normalnej postaci
-Spokojnie opatrzymy ci rany,wszystko bedzie dobrze
-K.k..knux...-wykrztusił Tails-byłem za słaby nie spełniłem twoich oczekiwań,prawda...
-Co ty gadasz za głupoty,zawsze uważałem że dorównasz mi kiedyś siłą
-Ale twoja dziewczyna jest silniejsza niż ja-dodał Tails
-Obaj jesteście bardzo silni i o wiele zdolniejsi odemnie a kto wie czy ty nie jesteś najzdolniejszy
-Żegnaj Knux będe patrzył na ciebie z nieba-uśmiechnął się Tails
-Tails nie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tails zamknął spokojnie oczy...umarł...nie czułem już jego tętna.Podniosłem się i srogo spojrzałem na wroga.Tak mocno zacisnąlem pięści że żyły miałem widoczne gołym okiem.Płakałem za Tailsa.Moje czerwone włosy zaczęly błyszczeć a oczy pojaśniały.Nagle wpatrywałem się na wroga i krzykłem.
-Hyper Nazo,zapłacisz mi za to
Nagle moje światło zasłoniło mnie całego,tak że nie było mnie widać ani kawałka mego ciała.Póżniej moja fala była tak potężna że wszystkich odrzuciło(razem Hyper Nazo) że wszyscy musieli się czegoś trzymać by nie zostać zmieconym.Wypuściłem tak wielką energię że trudno było zgadnąć dla moich przyjaciół czy to napewno ja.Gdy byłem widoczny moje czerwone włosy zmieniły kolor na jasny różowy.Ja wciąż krzyczałem i płakałem,moja moc była już tak potężna że Hyper nazo nie miał ze mną szans.Teraz posiadałem władze nad poziomem Hyper i teraz wiem czego mi brakowało w sali do ćwiczeń.Teraz walka była wyrównana.Przy pomocy Hyper Sonica i Rouge,mogłem am pokonać wroga.Hyper Nazo poczuł że traci kontrole nad sytuacją.Po raz 1 sam się rzucił w moim kierunku.To samo ja to zrobilem podobnie.Zaczęła się walka na śmierć i życie.Hyper Rouge i Sonic odsuneli się trochę,by samemu się nie zranić.W tym samym czasie ładowałem pięści w brzuch wroga.Hyper Nazo był tak zaskoczony moją przemianą że nie wiedział co robić.Miałem dużą przewagę.Hyper Nazo w pewnej chwili był już tak wycięczony że wystarczyło by 1 uderzenie a wróg leżał by pokonany.Ale miałem inny plan,zrobiłem gigantycznął kule energii że była większa niż planeta Mobius.Więc kula została rzucona w kierunku wroga.W tym samym czasie Hyper Nazo'wi udało się wstać,nie uśmiechał siętak jak na początku,wiedział że coś jest nie tak,wiedział że zaraz przegra..
-To za Tailsa i Shadowa!!!!!
Następnie wystrzeliłem promień z mojej dłoni która trafiła Hyper Nazo w klatke piersiową.Hyper Nazo nawet nie zrobił uniku,upadł na ziemię.Potem zszedł z poziomu Hyper i stał się normalnym jeżem.Wtedy podeszłem do niego wolnym ale pewnym krokiem.Wróg leżał cały obolały.Krew sączyła się z jego piersi.
-Gratulacje Knuckles wygrałeś, nie spodziewałem się żę to ty mnie pokonasz wielkiego Nazo a nie Sonic z przyszłości,gratulacje-pochwalił mnie Nazo
-Powiedz mi co znajduje się w tym portalu
-Tam znajduje się przyszłość tego świata ale wszyscy zgineli oprócz Sonica z przyszłości a Dr.eggman jest 5x mądrzejszy nie pokonacie tak wielkiego geniusza jak on hahahaha-odpowiedział śmiejąc się Nazo
-Ale gdy nasza 4 wejdzie do portalu to on się wtedy zamknie?
-Jescze nie portal się zamknie dopiero wtedy gdy..... wejdzie jeszcze 1 osoba bo jest miejsce tylko na.... 5 osób-powiedział krztusząc się Nazo
-Ok teraz rozumiem a teraz gin nędzny jeżu...
-N..n..Nieeeeeeee!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!-krzyknął Nazo
Wtedy z obu moich dłoni wystrzeliłem 2 kule energii prosto w jego twarz.Gdy już opadł kurz Nazo już nie żył.5 wojowników wygrała kolejną bitwę....Szkoda tylko że Tails i Shadow nie mogli zobaczyć jak pokonuje Nazo...niech bóg ma ich w swojej opiece...Hyper Rouge i Sonic opadli z poziomów i obserwowali wszystko z oddali,nie chcieli mi przeszkadzać.A z resztą sam sobie świetnie poradziłem.
-Knuk'uś-powiedizała Rouge -Tak ?
-Czy Nazo mówił prawdę o tym portalu i o tej przyszłości???-zapytała nie pewnie Rouge
-Myśle że Nazo mówił prawdę.Lecz nie wiem jak będzie nasza przyszłość...
-Kocham cie Knuckles-wtedy Rouge wzieła mnie za szyję a ja ją wziąłem za talię i powiedziałem..
-Ja ciebie też kochanie
I wtedy zaczeliśmy się całować przez 15 min.Potem zwołałem wszystkich i weszliśmy do portalu i znikliśmy w jego świetle.
---------------------------------------------------------------------------------
No dobra...zacznę od fajowych obrazków...






A TERAZ CZAS NA ŚMIESZNE!!! XD










NO DOBRA...na razie dosyć obrazków...czas na filmiki !!!!!! xD
filmik1
Adoptowałam króliczka o imieniu Carmen.


Komentarze:
Moje komentarze u innych
|